Rigoberto i Lukrecja

Rigoberto nie potrafi żyć

Rigoberto nie potrafi żyć tak myśli patrząc z ukosa na kufry Lukrecji gdzie się podzieje w naznaczonym domu co teraz zrobi z ręką, uchem, nogą cały jest przecież w rysach, tatuażach po jej dotyku na zgarbionych plecach nosi naklejki z egzotycznych krajów gdzie uciekali zaraz po kolacji Być może trzeba chwycić ją za włosy i krzyczeć prosto w przestraszone oczy całą tą miłość całe przywiązanie tysiące otarć zadarć i zadrapań popatrz idiotko to twój Rigoberto ty go zrobiłaś i nie możesz odejść Murzyński tragarz zmaga się z kuframi lecz ona jeszcze ciągle jest na górze za cienką skórą drzwi od jej sypialni siedzi na łóżku albo spina włosy