Supersonic I

Słabość

W takich chwilach jak ta mojej ręki nie stać na najlżejszy gest kiedy nie ma Twej dłoni miękkiej a puste miejsce jest i wszystko właściwie wiadomo lecz z rzetelności dziennikarskiej dodam że ręka leży poziomo i śni Twoje białe nadgarstki I kiedy myślę o wszystkich twych cudach zawsze ktoś dzwoni, do drzwi się kolebię okiem ciekawym spoglądam przez judasz To przyszła Słabość moja słabość do Ciebie W takich chwilach jak ta mój policzek poległ zupełnie bez tchu bez tych twoich niedługich spódniczek i nóg do samych stóp I właściwie wszystko wiadomo lecz w poczuciu społecznej troski wiedz że policzek leży poziomo i śni Twoje smukłe kostki