Szumią jodły na gór grzędzie
szumią cały rok
a ja wciąż na pierwszym rzędzie
wieszam smutny wzrok
szumi sobie las iglasty
a na miejscu jedenastym
ta blondyna z Radzymina
będzie dziś moja
będzie dziś moja
może być i ze Szczecina
będzie dziś moja
a na czwartym ta czarnulka
byłbym i ją brał
chociaż nie. Ta z miejsca jedenaście
to naprawdę szał
każda skora do tenora
każdej wzrok się skrzy
gdy był młodszy zamiast rzędu
zwykł ogarniać trzy
gdy był młodszy zamiast rzędu
zwykł ogarniać trzy
A blondyna patrzy błogo
i do rytmu tupie nogą
Ta blondyna z Radzymina
będzie dziś moja
Ja o jodle lub o sośnie
śpiewam sobie czując jak
mocno mi ciśnienie rośnie
jak mi ciebie brak
Gdy bohater legnie w grobie
gdy popłynie łza
spotkaj mnie przy garderobie
pokój numer dwa
Rozmawiając o muzyce
tu i ówdzie ciebie chwycę
hej blondyno hej dziewczyno
będziesz dziś moja
będziesz dziś moja
Siędzie taka w pierwszym rzędzie
będziesz dziś moja
Hej blondyno z Radzymina
będziesz dziś moja!
W pierwszym rzędzie tyś jedyna
dziewczyno moja